- Ja też - powiedziała Niall i mnie objął. Siedzieliśmy już tak dłuższą chwilę.
- Co powiecie na basen? - zapytał mulat
- Okey - zgodziliśmy się. Wszyscy weszliśmy do niego w ciuchach.
-Aaaa! - krzyknęła Jenny, gdy Harry wziął ją na ręce i wskoczył do wody. Zaczęłam się śmiać. I wtedy ktoś mnie przytulił i wskoczył ze mną.
- Myślałaś, że zostaniesz sucha? - zapytał i mnie pocałował
- Nie, myślałam że wejdę w spokoju - powiedziałam między pocałunkami i poczułam jak Niall uśmiecha się w trakcie pocałunku.
- Kocham cię - powiedział
- Ja cię też - odparłam i dałam się ponieść emocją - Niall
- Tak? - zapytał
- Obiecasz mi coś? - zapytałam
- A co? - popatrzył mi w oczy
- Zostań ze mną na zawsze - powiedziałam
- Obiecuję - odparł a ja go pocałowałam. Niech ta chwila trwa wieczność.
-Niall! - zawołałam z kuchni. Wanie przygotowywałam kanapki, popcorn i picie na nasz noc z horrorami. Dziś piątek trzynastego wiec postanowiliśmy na horrory.
- Tak? - zapytał blondyn
- Pomożesz? - zapyta lam pokazując szklanki i napoje. Wziął je bez słowa i poszedł do salonu. Pozbierałam resztę i poszłam za nim. Położyłam to i położyłam się obok niego. Oczywiście na nasze szczęście wysiadł prąd.
- Ekstra - powiedział Harry
- Ej ogar - powiedziałam - Niall idź po świeczki mam pomysł
Gdy blondyn wrócił zaczęłam przedstawiać swój pomysł.
- Będziemy opowiadać straszne historie - powiedziałam - Ja zaczynam
Gdy skończyłam wszyscy byli zesrani i niektórzy poszli spać. Tylko Ja, Lou , Harry i Niall zostaliśmy. Wyeliminuję ich....
Po 3 godzinach strasznych historii reszta była zasrana. Został tylko Niall.
- Nie poddasz się? - zapytałam
- Nie - odpowiedział
- Trudno - powiedziałam
- Masz jutro czas? - zapytał
- Tak, a co? - odpowiedziałam
- Pomyślałem, że zabiorę cię w jedno miejsce - powiedział
- Jasne - powiedziałam i dałam mu buziaka
- Idziemy spać? - zapytał
- Tak ale i tak powiem reszcie że się poddałeś - uśmiechnęłam się a już chwilę później spałam wtulona w Nialla...
*
Przepraszam, że tak długo ale byłam za granicą na wakacjach w tym tygodniu i nie miałam ostatnio czasu ;/ To już chyba ostatni rozdział jutro dodam Epilog ;c Cieszycie się, że to już koniec? Jak myślicie jak zakończy się ta historia?
Super, z niecierpliwością czekam na Epilog :D
OdpowiedzUsuńJejku jak to szybko zleciało :(
Mam nadzieję, że bd pisała dalej, ponieważ masz talent, rozwijaj go :)
Uważam, że bd żyli długo i szczęśliwie, a nie zginą w jakimś wypadku lub coś w tym stylu :)
Dziękuję za to, że poświęcałaś swój czas na pisanie. Gratulacje, że nie poddałaś się i nie zawiesiłaś bloga, kiedy ci coś nie wychodziło. I oczywiście życzę powodzenia w dalszych sukcesach :D
Pamiętam, jak czytałam rozdziały z zainteresowaniem i byłam ciekawa co bd dalej :D Jeszcze raz DZIĘKUJĘ :D - pozdro Asia :)