sobota, 21 września 2013

Rozdział X

-Nie otwieraj tej szafy! - Krzyknęliśmy wspólnie do dziewczyny w filmie. W chwili gdy była pełna cisza jakiś potwór wyskoczył z szafy a ja się tak wystraszyłam, że wskoczyłam Niallowi na kolana oczywiście było to skomentowane wybuchem śmiechu u wszystkich...
-Przepraszam- powiedziałam speszona
-Nic się nie stało- powiedział rozbawiony blondy. Po tym incydencie zrobiłam się senna i nim się zorientowałam zasnęłam.
-Nie noś mnie bo dostaniesz przepukliny- powiedziałam do blondyna, który był już na środku schodów
-Nie przesadzaj jesteś leciutka-powiedział
-Haha bo już ci uwierzę! - powiedziałam
-Cicho już przecież spałaś -powiedział
-Tak ale jakiś goryl mnie obudził-powiedziałam śmiejąc się
-Ooooo... Teraz przesadziłaś!-powiedział i rzucił mnie na łóżk. Już wiedziałam co zrobi!
-Nie Niall proszę! -Krzyczałam
-Al Kara musi być..-powiedział i znienacka rzucił się na mnie i zaczął łaskotać.
-Nie....Niall......Znowu!.....Proszę!.....Skończ!-mówiłam
-No dobra znaj moją wielkoduszność - powiedział i skończył
-Och jakiś ty dobry-powiedziałam
-No wiem - powiedział i chyba chciał zarzucić włosy ... Coś mu to nie wyszło więc zaczęłam się śmiać
-Co cie tak śmieszy?-zapytał
-Ty ! Haha- powiedziałam a on zaczął śmiać się ze mn.
-Dobra ide spać-powiedział
-Okey ja też - powiedziałam. Tylko, że jak na złość nie mogłam zasnąć.Po jakiś 10 minutach usłyszałam chrapanie Nialla.Wpadłam na genialny pomysł ! Zeszłam na palcach po cichutku
-Harry-powiedziałam
-Co?-zapytał
-Chodź pomożesz mi - powiedziałam
-Okey-powiedział-więc co?-zapytał gdy już znalazł się obok mnie
-Więc tak......-mówiłam

**Z perspektywy Nialla**
Obudziłem się dość wcześnie jak na mnie.Omijając łazienkę zeszłem do kuchni na śniadanie. O dziwo przy stole byli już wszyscy a Jenn strzeliła mi fote gdy tylko weszłem do kuchni. Wszyscy spojrzeli na mnie i wybuchli śmiechem. Nic nie rozumiałem a potem podszedł do mnie Louis...
-Niall masz pyszną brodę -  powiedział i wziął trochę bitej śmietany z mojej twarzy.
-I okulary-powiedziała All która podeszła do mnie.
-Ty!-powiedziałem zabijając ją wzrokiem
-Co ja?-zapytała
-To ty to zrobiłaś!-powiedziała
-Może...-powiedziała

**Z perspektywy Alyss**
-All jak ja cie lubię!-powiedział blondyn i rzucił się w moim kierunku. Próbowałam uciec na górę ale blondyn był ode mnie oczywiście szybszy i dopadł mnie na dole w korytarzu.
-Nie! Horan odwal się!-krzyczałam gdy wycierał się w moje ciuchy i włosy- Styles mi pomagał !-powiedziałam
-Harry!-zawołał
-Co?-zapytał lokowaty
-Wiesz co? All powiedziała mi coś ciekawego..-powiedział
-Co ci...-zaczął ale chyba sobie uświadomił o co chodzi po zaczął biec w stronę kuchni. Horan zapędził go w róg pomieszczenia i tam wysmarował bitą śmietaną! Haha nie n nie mogę potem zaczeli coś szeptać i zaraz był wspólny przytulas! Wszyscy patrzeli na nas jak na idiotów. Potem spędziliśmy resztę dnia na plaży. Oczywiście nie obeszło się bez śmiechu, wrzucania do wody i wygłupów. Zresztą jak zawsze. Po powrocie poszłam do łazienki i od razu zasnęłam.

                                                                                 ~*~
Hejoo Miśki! Więc tak jest to rozdział X ! Proszę was o podpisanie tej petycji : http://www.petycjeonline.com/one_direction_in_poland_2014   To bardzo ważne więc z góry dziękuje!
Słyszałyście nową piosenkę 1D? Jest super!
6 komentarzy = następny rozdział

10 komentarzy:

  1. Haha.. Rozdział GENIALNYY! Haha nie no ja też tak chcexDD Dajesz następny:**

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozdział super ale czemu taki kurtki...dajesz następny:*

    Kala

    OdpowiedzUsuń
  3. Ech.. trochę krótki.. proooszę bardzo proszę aby następny był dłuższy:) ogólnie rozdział bardzo fajny....

    Pozdrawiam Monika:)

    OdpowiedzUsuń
  4. to jest supciooo :* kocham cie :D czekam na następny

    OdpowiedzUsuń
  5. to jest supciooo :* kocham cie :D czekam na następny

    OdpowiedzUsuń
  6. plissss next <3 ;**********

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy