niedziela, 26 stycznia 2014

Rozdział XXV

    Rozdział Dedykuję Misi ^^ Za tle wszystkie komentarze. A także za to, że według niej jestem                straszna :D Dziękuje za wszystkie komentarze. Mam nadzieję, że rozdział się spodoba :) 

Siedziałam w moim miejscu. Tam gdzie mogę być sobą. Tam gdzie nikt mnie nie znajdzie. Jest to małe jeziorko. Do tego piaszczysty brzeg. Po prostu jak na plaży. Tylko, że w tym wypadku jezioro jest na polanie w lesie. Właściwie w samym środku lasu. Siedziałam na wielkim głazie na "plaży" i wpatrywałam się  w spokojne wody jeziora. Wsłuchałam się w przyrodę. Jakiś ptak czasami zaśpiewał ,szum liści na drzewach i ten delikatny wietrzyk. Nagle.... coś zakłóciło ten system. Ptak wzleciał w górę. Ale nie po to żeby przejść na inną gałązkę. Uciekł. Czyli ktoś albo coś musiało go wystraszyć. Udałam że schylam się by zawiązać buta lecz mój wzrok badał cały czas teren.
- All- powiedział. Nie musiałam się odwracać. Doskonale wiedziałam kto to.
- Niall... - zaczęłam
- Nie All - przerwał mi - odizolowałaś się od nas. Nie ma cię w domu całymi dniami a jak jesteś to siedzisz zamknięta w pokoju. Schodzisz na dół tylko żeby coś zjeść albo się napić. Robisz tak od tego..... wypadku. Czemu? Czemu na nienawidzisz?
Nie powiem jego słowa mnie zabolały.
- Nie nienawidzę was - powiedziałam cicho - Kocham was i temu was unikam.
- Co ? - zapytał zaskoczony - Jak to? Dlaczego?
- Żeby nikt inny, was nigdy nie skrzywdził z mojego powodu - powiedziałam nadal szepcząc
- Nikt nas nie skrzywdzi -  zapewnił mnie
- A co jeżeli Max ... - znów mi przerwał
- Max siedzi w więzieniu psychiatrycznym. Pod nadzorem policji - powiedział - nie ucieknie
- Ostatnio też mi to mówili - powiedziałam - i co się stało ?
- Ale teraz ja ci to mówię - powiedział i zaczął zmniejszać odległość między naszymi twarzami. Nasze twarze dzieliły centymetry...
- J... ja muszę iść - powiedziałam i uciekłam. Biegłam przez las w stronę miasta. Mój mózg pracował na najwyższych obrotach. Moje uczucia to jedna wielka niewiadoma. Co teraz będzie między mną a Niallem ?
~oczami Nialla~
Chciałem ją pocałować. Otworzyć na świat. Od dawna czułem coś więcej niż przyjaźń do niej. Ale ona traktuje mnie jak przyjaciela.
-J....ja muszę iść - powiedziała. Poczułem się jak palant. Dlaczego uciekła? Może nie czuła do mnie tego co ja do niej? Ten związek pewnie i tak nie miałby sensu. Ale nie mogę się poddawać. Kocham ją a o miłość trzeba walczyć.
~oczami Harrego~
Właśnie wychodziłem z domu gdy wdeżyła do mnie All.
- Co jest ? -zapytałam a ona się we mnie wtuliła i rozpłakała. Ściągnąłem buty i poszliśmy do salonu.
- Spokojnie All. Będzie dobrze - zacząłem jej szeptać do ucha. Gładziłem jej włosy.
- Nic nie będzie dobrze Harry - powiedziała przez łzy
- Czemu? - zapytałem p
-  Ja... ja byłam pewna, że ja i Niall to tylko przyjaźń.... Ale ja już .... nie wiem Harry.... nic nie wiem - ostatnie słowa wyszeptała
- Na pewno wszystko sobie wyjaśnicie - powiedziałem. Po kilku minutach szloch dziewczyny ustał a ona zaczęła miarowo oddychać. Zasnęła. Zaniosłem ją na górę.Położyłem na łóżku i przykryłem.  Dziewczyna musiała być zmęczona i wykończona, psychicznie jak i fizycznie. Nie dziwię się jej po tym co przeszła ....

~*~
No a więc taki to obrót spraw. Może was zadziwiłam? Nie wiem czekam na wasze szczere komentarze ;) To tyle. A i jest WAŻNA SPRAWA!!  Zrobiłam filmik i chciałabym żebyście obejrzały. YT ----> http://www.youtube.com/watch?v=ZfhNKBXUEjY   i Besty -------> http://besty.pl/3122772


5 komentarzy:

  1. suuper czekam z niecierpliwością na kolejny rozdział:))

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję;)
    Musiałas to zrobić?! to miało być takie so romatnic.. ten ich pocałunek a tu.. lipa! Czyżby to była zemsta? hahaha..
    No nie wnikam... A Harry'ego nie ogarnełam... czyżby mieli romans? Tylko nie to! a tak pozatem to czekam na następny;)
    PS. Boskie *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny, jak zawsze :) Czekam na następny ;)

    Zapraszam do mnie miło by było jakbyś skomentowała :)
    http://same-mistake-again-1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. boski rozdział :)) pisz dalej

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy