wtorek, 29 kwietnia 2014

Rozdział XXIV

Gdy dojechaliśmy, bez pukania wbiegłem do ich mieszkania i skierowałem się do pokoju. Siedziała w nim All trzęsąca się ze strachu a Jenny ją przytulała. Podszedłem do niej i przytulił
- Nie płacz kochanie - powiedziałem czule
- Niall.... to ... było straszne - powiedziała a mnie serce pękło na miliony kawałeczków.
- Wiem, ale nie martw się teraz będzie dobrze - powiedziałem choć wcale tak nie myślałem
- Naprawdę? - zapytała pociągając nosem i patrząc swoimi zaszklonymi oczami w moje. Chwyciłem ją na ramiona
- Nie pozwolę aby ktoś cię skrzywdził - powiedziałem - Jasne ?
- Tak - odparła cicho i mnie przytuliła
- Ej nie żeby coś. Ale potrzebuję kogoś do wyboru sukni ślubnej - powiedziała Jenny
- Sukni powiadasz? - zapytała Alyss
- Tak. To co Niall? Jutro? - zapytała z kamienną twarzą
- Wiesz co - All popatrzyła na nią z udawanym gniewem a potem obie zaczęły chichotać
- Skoro wy idziecie po suknię, to my po garnitur - odparł Harry
- Okey - odpowiedziały
- A moje zdanie się nie liczy? - zapytałem z udawanym oburzeniem
- Nie - odparła cała reszta razem i zaczęliśmy się śmiać


*Alyss*
~Następnego dnia~

Weszłyśmy już dziś do trzeciego salonu sukien ślubnych. Ten nazywał się "Your Dream". Były tu prześliczne sukienki i już po kilku  minutach wybrałyśmy idealną suknię dla Jenny. Dlaczego nie przyszłyśmy tu na początku?!
- Ślicznie Jenn - powiedziałam - Harry to szczęściarz 
- Dziękuję - powiedziała - a jak tam ty i Niall? 
- Nieźle - odparłam i spaliłam buraka
- Ty jesteś druhną a on drużbą - powiedziała
- Wiem - odparłam
- Jestem szczęśliwa, że jesteście razem. Teraz choć zapłacić za tę suknię a potem idziemy po buty - dodała
Zapłaciłyśmy za suknię, w komplecie z suknią był piękny, długi welon. Poszukiwałyśmy butów. Poszło nam dość szybko. Wybrałyśmy piękne białe buciki.
- Dobra chodźmy już - powiedziałam i poszłyśmy do auta. W drodze do domu zastanawiałam się jak poszły poszukiwania chłopaków

~*~
Hej! Informuję was, że za jakieś 5 rozdziałów koniec. Niestety ;c Czekam na komentarze!

5 komentarzy:

  1. Suuper, z niecierpliwością czekam na next :D

    OdpowiedzUsuń
  2. zajebiście, w chuj dłuuugi -,-
    jeśli masz dodawać takie co miesiąc to w ogóle nie dodawaj i daj sobie spokój z blogiem, pozdrawiam XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz jak jest jeden komentarz pod rozdziałem to jakoś nie mam ochoty pisać -,-

      Usuń
  3. Mi sie bardzo podobało i czekam na nastepny . :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozdział świetny i mam nadzieje ze w następnym będzie ten ich ślub <3 pozdr.

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy